KOŚCIÓŁ, ŻYDZI i HITLER

    ak się akurat składa, że interesuję się historią kościoła, a zwłaszcza kościoła rzymskokatolickiego i czytając wspomniany tekst dostrzegłem kilka nieścisłości, które chciałem sprostować bądź uzupełnić.
    Otóż wbrew temu, co twierdzi autor, prześladowania ludności Żydowskiej w średniowieczu nie były zjawiskiem marginalnym. Uprzedzenia wobec ich inności i odmienności, zarówno religijnej, jak i kulturowej, znaleźć można już w pismach pierwszych tzw. "ojców kościoła". Znane są przecież kazania Jana Chryzostoma, gdzie porównania synagogi do domu publicznego, jaskini zbójców czy legowiska dzikich zwierząt należały do szerokiego repertuaru epitetów "świętego". Im bardzej chrześcijaństwo odchodziło od swoich judaistycznych korzeni, tym większy stawał się konflikt między kościołem a synagogą.
    Tymi, którzy jako pierwsi nawoływali do podpalania i burzenia synagog byli byli gorliwi katoliccy biskupi, święci i ich owce. Pierwsze podpalenie żydowskiej świątyni miało miejsce w roku 388 nad Eufratem. Nakaz wydał biskup Kalinikonu. Kiedy cesarz Teodozjusz domagał się ukarania podpalaczy, św. Abmroży, biskup Mediolanu, stanął w ich obronie, i złożył oświadczenie następuącej treści:
    "Oświadczam, że to ja podpaliłem synagogę, że ja wydałem i takie polecenie, iżby nie było już miejsca, w którym nie czci się Chrystusa".
    W roku 538 III synod Orleański (a więc dużo wcześniej, niż pisze autor) zabronił Żydom wychodzenia na ulice w drugiej połowie Wielkiego Tygodnia. W 1215 r. papież Innocenty III na IV soborze Laterańskim rozszerzył ten zakaz na wszystkie święta Chreścijańskie, a także nakazał (co, jak słusznie zauważa Mateusz Kaczmarek, rodzi skojarzenia z Hitlerowskim znakowaniem Żydów gwiazdą Dawida) nakazał Żydom noszenie wyróżniającej się odzieży. Zakazano też piastowania urzędów w państwach chrześcijańskich przez osoby wyznania mojżeszowego. 15 lat później Grzegorz IX nakazał publiczne spalenie Talmudu, który umieszczony został na Indeksie Ksiąg Zakazanych.
    W 1349 r. który określa się często jako "najgorszy dla niemieckich Żydów przed dojściem Hitlera do władzy", spalono w Strasburgu dwa tysiące Żydów, zaś ich majątek rozdzielono między chrześcijan. Wymordowano całą ludność Żydowską (ok. 350 gmin). Ofiary palono żywcem.
    Papież Paweł IV (1555-1559) nakazał zakładanie osobnych osiedli dla Żydów, na któych kilkaset lat później wzorowali się naziści. Pierwotne getta nie były, jak pisze autor "oznaką wyrozumiałości i racjonalnym rozwiązaniem problemów mniejszości", lecz oznaką rasowej nienawiści katolików do Żydów, jako do "morderców chrystusa". Nienawiść ta przewija się ztresztą przez całą historię kościoła, odbijając się w prześladowaniach, licznych pogromach i rzeziach. Własną milicję gwarantował Żydom w gettach także Hitler...
    Jak twierdzi Peter de Rosa twierdzi, że "chrześcijanie byli prekursorami nazistów; to papieże podsunęli Hitlerowi niektóre z jego najlepszych pomysłów". Należy w tym miejscu sprostować, że nie chrześcijanie, a katolicy (chociaż nie tylko, ale o tym za chwilę). W postępowaniu nazistów nie było bowiem niczego, czego kościół nie stosowałby już wcześniej, tyle że na nieco mniejszą skalę. Przyznaje to nawet Stanisław Musiał, jezuita:
    "Ci wszyscy, którzy nie dopatrują się żadnego pokrewieństwa między chrześcijańską a rasistowską czy wręcz nazistowską nienawiścią do Żydów, niech odpowiedzą na pytanie: czy Szoah byłoby możliwe, gdyby od wieków wśród chrześcijan i Żydów panowała choćby taka atmosfera tolerancji i szacunku, jaka panuje dzisiaj?".
    W podobny sposób traktował Żydów Luter. Napisał m.in. pamflety pt. "List do dobrego przyjaciela przeciw tym, co obchodzą szabat", "O Żydach i ich kłamstwach" itp. Powtarza w nich niemal wszystkie bzdurne przesądy o zatruwaniu studni, porywaniu dzieci, rytualnych mordach itd"
    "Ci Żydzi, którzy od 1400 lat są naszą plagą, zarazą, sprawcami wszelkich nieszczęść, to ludzie przywodzący do rozpaczy, przesiąknięci złem, pełni jadu, ludzie, który pozostają pod wpływem szatana. W sumie mamy w nich najprawdziwsze diabły".
    Albo inny cytat:
    "Mamy tu w Wittenberdze przy farze kamienny posążek maciory; pod nią leżą ssące prosięta i ssący Żydzi; za maciorą stoi rabin, podnosi jej prawą nogę, potem swoją lewą ręką unosi ogon maciory, pochyla się i bardzo pilnie pochyla się pod jej ogonem w Talmud".
    Chyba nikt przed przed zdziczałą nazistowską polityką antyżydowską nie stworzył niczego tak przesiąkniętego antysemityzmem jak Luter, w tym samym roku w którym Kopernik wydał swoje dzieło "O obrotach ciał niebieskich". Domagał się on aby "wszystkie synagogi czy szkoły podpalono, a będzie się źle palić, trzeba przysypać ziemią iżby żaden człowiek nie zobaczył już nigdy choćby jednego kamienia ani popiołu po nich. I niech to się dzieje na chwałę naszego pana, na chwałę chrześcijaństwa, aby Bóg wiedział, że jesteśmy chrześcijanami i że nie ścierpieliśmy i nie pozwoliliśmy, aby otwarcie wypowiadano kłąmstwa o jego synu i o chrześcijanach, aby jego i nas przeklinano i obsypywano bluźnierstwami (...) Trzeba takoż zniszczyć, wyburzyć ich domy. Bo tam czynią oni to samo, co w swoich szkołach. Niechby za to umieszczono ich wszystkich pod jednym dachem, w jakiejś stajni, niczym Cyganów (...) Trzeba im odebrać wszystkie modlitewniki i objaśnienia Talmudu, w których jest tyle bałwochwalstwa, kłamstw, przekleństw i bluźnierczych nauk (...) Trzeba ich rabinom zagrozić śmiercią jeśliby dalej nauczali (...)"
    Jules Isaak, francuski Żyd, który został wybrany przez kard. Beę w 1960 r. do pomocy przy usuwaniu antyjudaistycznych akcentów z liturgii kościelnej, pisał:
    "Czyż nie jest zastanawiające, iż to właśnie z niemieckiego katolicyzmu wywodzą się najokrutniejsi, najbardziej nieubłagani rzecznicy nazistowskiego rasizmu - Himmler, Eichmann, Hitler i Heydrich? Ludzie ci tylko doprowadzili do logicznej konkluzji tradycję, która od czasów średniowiecza obowiązywała w całym świecie chrześcijańskim".
    Hitler zdawał sobie sprawę z tej tradycji. W kwietniu 1933 r. powiedział biskupowi Berningowi z Osnabbrück:
    "Jeśli chodzi o Żydów, to realizuję tą samą politykę, jaką przyjął kościół katolicki przed 1500 laty.
    Na zakończenie przypomnę jeszcze, że papież Pius XII milczał, kiedy w Europie masowo mordowano Żydów, Cyganów i inne narodowości. Ale to już temat na osobny artykuł, który ukaże się już wkrótce.