KOŚCIÓŁ A RZĄD VICHY

    odczas II wojny światowej francuski kler wykazywał zróżnicowaną postawę wobec faszyzmu. Jednakże przez dłuższy czas episkopat sprzyjał reżimowi marszałka Filipa Petaina, który przetrwał do sierpnia 1944 r. Petain sprzymierzył się z Hitlerem i po wojnie został skazany za kolaborację na karę śmierci, zamienioną następnie na dożywotnie więzienie.
    Pius XII pobłogosławił marszałka i zapewnił francuskiego ambasadora w Watykanie o swoim poparciu dla "dzieła moralnego odrodzenia" Francji. Zaś 9 lipca 1940 roku papieskie "Osservatore Romano" chwaliło "zacnego Marszałka, bardziej niż ktokolwiek inny ucieleśniającego najlepsze tradycje swego narodu". Nowy system polityczny Francji, określony w konstytucji z 1940 r. jako "Etat Francais", zamykał okres III Republiki Francuskiej istniejącej od 1870 r. i faktycznie okazał się lepszy dla kleru niż rządy republikańskie, ustanawiające rozdział kościoła i państwa. Teraz kościół znów odzyskał swoje dawne wpływy, zlikwidowano masonerię, zniesiono zakaz istnienia katolickich zakonów, w liceach i gimnazjach przywrócono naukę religii. Praktycznie zakazano rozwodów, za aborcję groziła kara śmierci, zmniejszono także opodatkowanie kościoła. Przez cały okres istnienia rządu Vichy katolicki dziennik "La Croix" stale nawoływał Francuzów do współpracy z Petainem i Hitlerem, domagał się likwidacji ruchu oporu (koordynowanego przez de Gaulle'a) oraz konstatował, iż linia polityki marszałka "zadziwiająco zgadza się ze wskazaniami Stolicy Apostolskiej" (!). Zgadzał się z nią również korporacjonizm popierany przez ten reżim. Jeszcze 16 czerwca 1943 r. kardynał arcybiskup Lyonu Pierre-Marie Gerlier mówił: "w jednym z najtragiczniejszych momentów naszej historii Opatrzność podarowała nam wodza, wokół którego skupiliśmy się, szczęśliwi i dumni. Prosimy Boga, aby pobłogosławił naszego Marszałka i uznał nas za jego współbojowników, szczególnie tych, których zadanie jest tak trudne. Kościół nadał ufa Marszałkowi i darzy go pełnym miłości szacunkiem".
    Należy jednak podkreślić, iż postawa duchowieństwa francuskiego w stosunku do polityki antyżydowskiej była inna niż w większości państw. Kiedy 22 lipca 1941 r. zarządzono "aryzację" przedsiębiorstw żydowskich, prałaci zaprotestowali przeciwko temu. Niemniej ambasador rządu Vichy przy Watykanie informował, że Watykan nie uważał "statutów żydowskich" (ustaw Norymberskich) za sprzecznych z nauką chrześcijańską...
    Jednak ze względu na to, iż generalnie episkopat popierał kolaborację z rządem Vichy, po jego upadku i zdobyciu władzy przez Charles'a de Gaulle'a biskupi
znaleźli się w opresji. Już w 1944 r. generał de Gaulle domaga! się dymisji aż 30 z nich. Ostatecznie zwyciężył kompromis, a biskupi zobowiązali się poprzeć go przeciwko komunistom, bardzo silnym w powojennej Francji. Odwołano jedynie trzech z nich oraz nuncjusza papieskiego.